Kocha, lubi, szanuje, uczy, bawi, wychowuje

Komedie romantyczne z założenia tracą na wstępie właśnie przez swój gatunek. Nie należy jednak oceniać książki po okładce, gdyż raz na sto wyświechtanych i oklepanych filmów trafia się jeden naprawdę zabawny, życiowy i niegłupi, a gdy dodatkowo ma tak kuszącą obsadę, jak "Crazy, stupid, love", to trudno przejść obok niego obojętnie.

Thin White Duke z wizytą na Ziemi

Zabrakłoby palców u rąk, by zliczyć, ile metamorfoz przeszedł David Bowie. Liście jego osobowości nie ma końca, jednak w tym obrazie zaszczyca widzów jedną z najmisterniejszych, najszykowniejszych twarzy, jaką kiedykolwiek przybrał. Wcielający się w postać Thomasa Newtona muzyk, z zapowiadającym Berlin szykiem przemierza filmowe pustynie i pustkowia, odziany w stylowe garnitury i kapelusze. Wiele można … Czytaj dalej Thin White Duke z wizytą na Ziemi

Małe rzeczy mają znaczenie

Mało kto potrafi opowiadać o samotności. A tym bardziej mówić o niej w piękny sposób. "Nic osobistego" Urszuli Antoniak to z pozoru odsączony z emocji obraz jednocześnie samotności i ucieczki przed nią. Kto by przypuszczał, że wszystko zacznie się od drobnych gestów i w ten sam sposób zostanie opowiedziane.

Say ‚hi’ to Trocki!

Ten tekst powodował okresowe wybuchy śmiechu jeszcze długi czas po zakończeniu seansu. A mowa tu o najnowszym filmie Woody'ego Allena "O północy w Paryżu". Mimo, iż jego polska premiera miała miejsce 26 sierpnia, zdążył już osiągnąć status jednego z najbardziej kasowych w jego dorobku. Reżyser inspirował się i tworzył przez ostatnie kilka lat w Londynie, … Czytaj dalej Say ‚hi’ to Trocki!

Pościelowe debiuty

Już od jakiegoś czasu w kinach gości nowy, stworzony po pięcioletniej przerwie obraz Mike’a Millsa. Debiutanci zaskakują osobistym podejściem do tematu życia rodzinnego, ujętego w ramy luźnej romantycznej komedii. Film zgrabnie łączy w sobie wiele gatunków, od obyczajowej rodzinnej historii po przygnębiający dramat. W efekcie widzowie dostają niezwykle poruszającą, prawdziwą i zwyczajnie ludzką opowieść o … Czytaj dalej Pościelowe debiuty

Rozpustny satyr znad Sekwany

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby kontrowersyjnej piosenki "Je t'aime… moi non plus" (czyli "Kocham cię…  ja ciebie nie") z erotycznym tekstem i wokalem Jane Birkin. W wielu krajach zakazywano puszczania tego niepoprawnego utworu (m.in. w komunistycznej Polsce lat 60-tych), o który obraził się sam Watykan!

Słowo na dziś: Kynodontas

Co z tym „Kłem”? No właśnie, co z nim? Po raz kolejny w kinach zagościło coś łamiącego normy, coś, co dzięki swojej bezpośredniości spokojnie może spocząć obok tak słynnych pozycji, jak „Nieodwracalne”, czy „Requiem dla snu”. Grecki reżyser Giorgos Lanthimos stawia widzów przed trudnym, a równocześnie niezwykłym obrazem „rodziny dysfunkcjonalnej”. W świat pełen absurdów wprowadzają … Czytaj dalej Słowo na dziś: Kynodontas

Pytanie o lepszy świat

 Niegdyś nagroda Oscara była wyznacznikiem filmu pod każdym względem dobrego – i niosącego pewne przesłanie. Od wielu lat jednak zmniejsza się zaufanie wobec złotej statuetki, dostają ją bowiem filmy zbyt oczywiste albo z wieloma brakami. Na szczęście ratuje ten stan kategoria filmów nieanglojęzycznych, co potwierdzone zostało także w tym roku. Susanne Bier nakręciła film o … Czytaj dalej Pytanie o lepszy świat