Umiejętne prowadzenie hotelu nie jest zadaniem łatwym, choć na pewno bardzo satysfakcjonującym. Jak wygląda kwestia czystości w pokoju hotelowym? Przeczytasz o tym w naszym tekście lub pod linkiem: https://intelihotel.pl/blog/czystosc-w-pokoju-hotelowym/.

Do tej satysfakcji musimy jednak dołożyć mnóstwo stresu i nerwów – zwłaszcza wtedy, gdy wyglądający na zadowolonego klient miażdży nasz hotel negatywną opinią w serwisach typu Booking. Hotelom zarzuca się brak utrzymywania odpowiedniego poziomu, jeśli chodzi o czystość pokoi. To tym bardziej absurdalne, że przecież każdy szanujący się hotel zatrudnia osoby sprzątające. Być może jednak nie chodzi o to, czy pracują, lecz w jaki sposób pracują. Być może trzeba będzie się postarać o system hotelowy, który umożliwi lepsze zorganizowanie pracy sprzątaczy, ale z całą pewnością bardziej prawdopodobnym jest, że wystarczą po prostu rzetelne instrukcje.

Co właściciele robią źle?

Podstawowym błędem każdego właściciela hotelu jest to, że pozostawia sprzątaczy samych sobie, dając im jedynie zdawkowe instrukcje. Sprawdzając czystość, ocenia wszystko na pierwszy rzut oka, nie przygląda się i nie dba o szczegóły. To fatalny wręcz błąd – o ile on nie ma zbyt osobistego stosunku do tego, czy pościel jest wystarczająco świeża, czy po prostu ładnie wygląda, tak nowo przybyły gość ma tendencję do tego, żeby w zupełnie nowym dla siebie środowisku poszukać otuchy – ot, każdy lubi się poczuć jak w domu, bardzo prestiżowym i komfortowym domu. I chyba właśnie z tego względu gościowi rzucają się w oczy szczegóły, o których sprzątacze nawet nie myślą, a jemu burzą one cały obraz idealnego zakątka, w którym może sobie odpocząć.

Na co najczęściej skarżą się klienci w hotelach? Co ciekawe, istnieje pewien savoir-vivre zawodu sprzątacza hotelowego i wiele osób zatrudnionych w tym zawodzie nie tyle go nie przestrzega, co po prostu nie zdaje sobie sprawy z jego istnienia. Warto uprzedzić pracownika o tym, że zapukać na wszelki wypadek trzeba zawsze, a już z całą pewnością pokój musi być sprzątany przy drzwiach otwartych na oścież – to oznaka profesjonalizmu i swoistej pretensjonalności. Gdyby jednak otworzył drzwi i zobaczył sprzątacza, zaskoczony wysnułby wniosek, że ów sprzątacz coś kombinuje i po jego wyjściu z pewnością przeszukałby swoje walizki, obawiając się kradzieży.

Pozostałe rzeczy to tak naprawdę zdumiewające wręcz szczegóły: pościel musi być idealnie świeża i bezbłędnie, równiutko pościelona. Ścieranie kurzy z drewnianych mebli to jedno, ale zostawienie na nich brzydkich smug po mokrej ścierce jest równie nieestetyczne i należy o tym pamiętać. Rzeczą, o której sprzątacze często nie myślą jest także przetarcie klamki do drzwi – wydaje się to prozaiczne, a często bywa, że opuszczający pokój gość zostawi na niej coś nieestetycznego.

System hotelowy – klucz do lepszej organizacji?

Wspomniany już wcześniej system hotelowy to bardzo dobre rozwiązanie, bo jest w stanie zapewnić sprzątaczom bezbłędny grafik. Osoby zatrudnione będą wiedziały, kiedy i w jakiej częstotliwości mają sprzątać określone pokoje. Cały system to oczywiście nie tylko ten jeden niuans, to cały pakiet możliwości umożliwiający zautomatyzowanie pracy hotelu i z całą pewnością warto jest się nim zainteresować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *