Dead Snow Monster z nową płytą w Krakowie

Prosta, szczera i z ogromnym ładunkiem energii – tak w skrócie można podsumować muzykę, którą tworzy zespół Dead Snow Monster. Kolejną dawkę swojego minimalistycznego, garażowego rocka dostarcza na nowym albumie Things.

 

Połamane talerze perkusyjne, niestrojące gitary, a zamiast wzmacniaczy gitarowych przerobione radioodbiorniki – tak chłopaki z Dead Snow Monster zaczynali. Te trudne początki bynajmniej ich nie zniechęciły, bo na koncie mają już dwie EP-ki i debiutancki longplay I Wanted to See a Monster. Teraz wydali kolejny album – Things. Na płycie znalazło się 10 utworów, których wspólnym mianownikiem jest minimalistyczna forma oraz świadome nawiązania do rocka z lat 60. XX w. i nadawanie mu nowej, świeżej formy.

Podczas pracy nad Things wykorzystywaliśmy zupełnie inne metody niż przy pierwszej płycie. Nagrywaliśmy ślady po kolei, co pozwoliło nam na dużo lepszą kontrolę nad dźwiękiem oraz ostateczną formą utworów – mówi Kamil Kozłowski, wokalista Dead Snow Monster. Wszystkie instrumenty były nagrywane na żywo – od starego rozstrojonego pianina poprzez najdziwniejsze perkusjonalia aż do gitar, na których chłopaki z Dead Snow Monster grają na co dzień podczas prób i na koncertach. – Sporo też eksperymentowaliśmy, użyliśmy wielu przeszkadzajek – grzechotek czy tamburynów. Dzięki temu osiągnęliśmy prawdziwe brzmienie, dokładnie takie, o jakie nam chodziło – dodaje Sylwster Wroniecki, basista DSM. Płyta powstawała w małym, klimatycznym studiu pod Wrocławiem, a prace nad nią trwały łącznie 13 miesięcy. – Zmienialiśmy aranże, nagrywaliśmy ścieżki, ale często też kasowaliśmy je i tworzyliśmy na nowo. Szukaliśmy tego doskonałego brzmienia. Nawet jeśli akurat nie siedzieliśmy razem w studiu, akt twórczy trwał nieprzerwanie, a muzyka cały czas siedziała w naszych głowach – mówi Michał Kozłowski, perkusista DSM.

27.02 – Kraków, klub RE
godz. 20:00
bilety: 10 zł

źródło: materiały prasowe

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.