Poznaliśmy pełny program Green Zoo Festival

Kolejne świetne zespoły które zagrają w Krakowie to: Zentralheizung Of Death Des Todes, Pole, Robert Piernikowski, Wild Books, Inqbator i The Kurws. Dołączyły do ogłoszonych wcześniej: Circuit Des Yeux, Gelbart, Mathematique, Mikrokolektyw, Semantik Punk. To zasadnicza lista tegorocznych wykonawców ale to nie znaczy, że nie będzie jeszcze kilku niespodzianek w strefie Open ZOO i nie tylko. 

 

(the) Kurws powstało w maju 2008 roku, jako nieoczekiwana konsekwencja sesji ping pongowej. Od tamtego czasu wspólnie poszukują, nie tyle w obszarach konkretnego gatunku, co u podstaw rockowego “tworzywa, ekspresji i brzmień. To warsztat pracy gdzie improwizacje przenikają się z kompozycjami, które są zastygłym w formie zapisem procesu ich powstawania. Za pomocą repetycji, rekombinacji, wariacji i kontrastów igrają z pamięcią i oczekiwaniami. Post punk, krautrock, rock in opposition, funk, no wave – sposoby grania, motywy, riffy, które słyszeliśmy nie jeden raz, zaprezentowane są w zupełnie innych kontekstach – tutaj są wypreparowane z oryginalnego otoczenia, umieszczone obok siebie, użyte na nowy sposób, poddane dekonstrukcji i swoistej destylacji.

Zadebiutowali w 2011 roku albumem Dziura w getcie (Qulturap, Oficyna Biedota, Trująca Fala, Blinded), który doczekał się swojej amerykańskiej edycji nakładem Bat Shit Records. Zagrali dziesiątki koncertów w całej Europie. Wierni poplecznicy ducha DIY. W 2014 roku ukazuje się ich drugi album Wszystko co stałe rozpływa się w powietrzu.

Pole to warszawskie trio stworzone w 2012 roku przez perkusistę Janka Młynarskiego razem z Piotrem Zabrodzkim na gitarze basowej i Michałem Górczyńskim na klarnecie. Głównym założeniem formacji jest tworzenie muzyki na bazie improwizacji, próba fotograficznego zatrzymania momentu w czasie i interakcja. Silną inspirację dla tria stanowi polska muzyka ludowa, muzyka klezmerska, afro beat, jak też awangardowa współczesna elektronika, minimalizm czy produkcje chicagowskiej wytwórni Planet Mu. Istotą muzyki Pola jest próba odnalezienia wspólnego mianownika dla tych pozornie odległych światów. Wiosną 2014 roku trio planuje wydać debiutancki album pod szyldem wytwórni Kilogram Records należącej do wybitnego saksofonisty Mikołaja Trzaski.

Robert Piernikowski jest współzałożycielem Napszykłat, jedynej w swoim rodzaju formacji hiphopowej w Polsce – ciągle poszukującej nowych brzmień daleko od gatunkowej macierzy. Pod jej szyldem współpracował z raperami z całego globu, od Japonii po Stany Zjednoczone. Z jedną legend, Dälekiem, wystąpił u nas rok temu na deskach Mangghi. Nagrywa również solowo, zachowując cechy charakterystyczne swojej macierzystej formacji, ale poruszając się w bardziej posępnym klimacie wzbogaconym o brzmienie klasycznej elektroniki. Debiutancki album „Się Żegnaj” (Few Quiet People) ukazał się 25 czerwca 2012.

Wild Books grają Lo-Fi/Garage (ich kolega mówi, że trash dream pop) i stacjonują w Warszawie. Karol grał wcześniej na bębnach w zespole Teenagers, a Grzegorz grał na gitarze i śpiewał w The Phantoms. Niedawno, nakładem wytwórni Instant Classic wyszła ich pierwsza płyta. Wild Books brzmią jak coś pomiędzy psychedelicznym punkiem, a rozjechanym brzmieniem lat 90′.

Inqbator to projekt Jakuba Bugały, który inspiracje do swojej muzyki czerpie głównie z zimnej, ciemnej, ale równie pięknej, jak ta zielona, strony Skandynawii. Współdzielił dotąd scenę z takimi artystami jak Myrra Ros, Coldair czy rodzimym Patrick The Pan i za każdym razem zadziwiał publiczność magicznym połączeniem melancholii i siły bijącej ze sceny przy każdym kolejnym uderzeniu w struny. Premierowo i specjalnie z okazji Green Zoo Festival, set Inqbatora zaaranżowany zostanie w duecie z Piotrkiem Madejem, który wesprze Kubę na scenie swoim głosem, gitarą oraz klawiszami.

Zentralheizung Of Death Des Todes – historia zespołu którego kryptonim to ZHOD rozpoczęła się kilka lat temu (w Niemczech) od maniakalnego/kosmicznego/instumentalnego grania, by szybko wzbogacić się o wokale i siać jeszcze większe spustoszenie. Połamane noise rockowe granie, indi szalonych ludzi o skrzywionej psychice nastolatków, wybuchowe grungowe inklinacje, garażowa brawura i to dopiero początek! Czuje się, że do tej muzyki dzieciaki oszaleją na śliskiej posadzce supermarketu i będą chciały dołączyć do zespołu w ich szajbie. W toalecie przy autostadzie, na lodowisku do hokeya, w Tokijskim metrze.

W międzyczasie zespół zdążył zagrać z  Ty Segall, Thee Oh Sees, The Strange Boys, The Feling Of Love i kilkoma innymi zespołami na The. To jest Warszawa nie LA. Jeśli szukacie zamieszania i ambicji zrobienia czegoś nowatorskiego to przyjdźcie zobaczyć ich koncert, ale upewnijcie się, że weźmiecie chusteczki odświerzające do wycierania śliny i potu z twarzy.

22-25.05.2014 @ Betel, Bomba, Klub RE – Kraków

Link do akcji na  WSPIERAM KULTURĘ

5kilo kultury jest patronem medialnym festiwalu.

Źródło: materiały prasowe

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.