Rock według Musierowicz

Spektakl Jeżycjada“ Weroniki Szczawińskiej to z pewnością jedna z najciekawszych i najbardziej elektryzujących premier minionego roku. Pierwsza część trylogii My, mieszczanie“ zrealizowanej przez Centrum Kultury Zamek we współpracy z Komuną//Warszawa wydobywa na wierzch cechy i przywary klasy średniej, w której obala się mit mieszczańskości – z jednej strony przywarę, z drugiej – cechę unikatową.

 

Wyborowi tekstu trudno się dziwić. Nie ma chyba bardziej poznańskiej lektury od serii Jeżycjada“ Małgorzaty Musierowicz. Znajdziemy w niej przecież wszystko – kultowe miejsca, typowe poznańskie zachowania, bohaterów przepełnionych cechami wspomnianej mieszczańskości. Weronika Szczawińska nie poddaje się jednak tekstowi, wręcz przeciwnie. Wywraca go do góry nogami, tworząc neurotyczną, momentami rock’and’rollową opowieść. W jej wydaniu nie jest to poukładana historia dla nastolatków z elementami edukacyjnymi. To, co dzieje się na scenie, może zszokować tych, którzy liczyli na sceniczne przedstawienie dziejów rodziny Borejków. Resztę również zszokuje, po czym zahipnotyzuje swoją niesamowitą energią i atmosferą.fot. Maciej Kaczyński

W kontekście Jeżycjady“ Szczawińskiej trudno w ogóle używać słowa spektakl“. Określenie zaaranżowany scenicznie koncert“ wyda sie o wiele bardziej na miejscu. Bo oto na scenie widzimy cztery stanowiska, przy każdym z nich – zamieniając się miejscami po każdej piosence – będą śpiewać i grać aktorzy-muzycy. Każde obłożone jest szczelnie książkami – rodem z biblioteki seniora rodu Borejków – przy każdym znajdziemy też nieśmiertelną szklankę z herbatą w koszyczku. Ta poznańska stylistyka zderza się rockowym wyglądem i stylizacją aktorów. Po kolei, czerpiąc inspiracje z książek Musierowicz, śpiewają o poznańskich cechach i przywarach. Słuchamy więc, jak nie mówić o seksie, z kim w Poznaniu można – a z kim nie wypada – się zadawać, jak powinno się poprawnie używać języka polskiego oraz jakie powinny być nawyki żywieniowe, higieniczne, upodobania lekturowe czy też jak wychowywać dzieci. Nie jest to jednak grzeczna muzyka. Agnieszka Jakimiak (dramaturg i autorka tekstów) i Krzysztof Kaliski (autor muzyki) stworzyli piosenki, które niosą. Nie cytowali Musierowicz, a jedynie czerpali z niej inspirację do stworzenia niegrzecznych“, rockowych wersji przeżyć bohaterów sagi. Udało im się to w sposób perfekcyjny. Język każdej z piosenek jest łudząco podobny do stylu pisarki, a jednocześnie dekoloryzuje idealną rzeczywistość, jest bardziej drapieżny, a także – ma się wrażenie – o wiele bardziej życiowy. W połączeniu z muzyką otrzymujemy terapię dźwiękiem, w której odnaleźć powinien się każdy widz.

fot. Maciej Kaczyński

Zderzenie poprawnego, idealizowanego świata spod Roosevelta 5 z anarchistyczną interpretacją Szczawińskiej obala mit i kult Małgorzaty Musierowicz. Sprowadza na ziemię nierealny świat i dalekie od rzeczywistości życie rodziny Borejków. Nie robi tego jednak z premedytacją, ośmieszając czy jakkolwiek ironizując. Efekt otrzymuje jak gdyby przez przypadek“, przy okazji zderzenia tekstu i jego skrajnej interpretacji. Bierze za rękę bohaterów Jeżycjady“ i wprowadza ich w XXI wiek, zostawiając za sobą czasy PRL-u, w których pisarka zdaje się ich na siłę zatrzymywać.

Fani powieści mogą się poczuć rozczarowani, a wręcz zniesmaczeni. Nie jest to z pewnością interpretacja serii, jaką sobie wyobrażali i jaką mogliby sobie wymarzyć. Reszcie zalecam przeczytanie kilku tomów z popularnej sagi – dopiero wtedy uwidacznia się, jak wielkiego majstersztyku dokonała Weronika Szczawińska wraz z Agnieszką Jakimiak i Krzysztofem Kaliskim. Sukces ten pociągnęli za sobą hipnotyzujący aktorzy, którzy zasługują na tym większy szacunek, że musieli opanować biegle grę na instrumentach. Jedno jest pewne: kto chce przeżyć niesamowity wieczór i poczuć się przez chwilę jak w kosmosie, w którym rządzą słowo i neurotyczna muzyka, niech wybierze się na Jeżycjadę“.

Joanna Sobocińska

Jeżycjada“

Koncepcja i reżyseria: Weronika Szczawińska
Tekst i dramaturgia: Agnieszka Jakimiak
Muzyka: Krzysztof Kaliski
Zespół: Natasza Aleksandrowitch, Romuald Krężel, Piotr Wawer jr, Krzysztof Kaliski
Produkcja: Centrum Kultury Zamek
Koprodukcja: Komuna//Warszawa

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.