Joana się powiesiła, pogrzeb już się odbył, po nim nastąpiła skromna stypa w karczmie. Wyobraźcie sobie wytwornych wiedeńskich artystów przedzierających się przez błota, a potem zajadających gulasz! Wyobraźcie sobie ich zdegustowanie i irytację, że śmierć przyjaciółki zmusiła ich do odbycia uciążliwej podróży na prowincję. …

Na scenie, na widowni Czytaj dalej!

Tagged with: