ręczniki
fot. www.pexels.com

Ręcznik po kąpieli wygląda na czysty, bo służy przecież do wycierania umytego ciała. W praktyce bardzo szybko zbiera wilgoć, martwy naskórek, resztki kosmetyków i drobnoustroje znajdujące się na skórze oraz w otoczeniu. To, jak często powinien trafiać do pralki, zależy nie tylko od liczby użyć, ale też od tego, czy pomiędzy kąpielami ma szansę całkowicie wyschnąć.

Jak często prać ręcznik kąpielowy?

W typowych warunkach ręcznik używany po kąpieli lub prysznicu warto prać mniej więcej po 3-4 użyciach. Dla wielu osób oznacza to pranie co kilka dni, zwłaszcza jeśli ręcznik jest używany codziennie.

Nie jest to jednak sztywna zasada odpowiednia do każdej łazienki. Jeśli materiał po użyciu szybko wysycha na szerokim wieszaku i pomieszczenie jest dobrze wentylowane, ręcznik może zachować świeżość dłużej. Gdy pozostaje wilgotny przez wiele godzin, rozsądne jest skrócenie czasu pomiędzy kolejnymi praniami.

Znaczenie ma również sposób użytkowania. Ręcznik jednej osoby, przeznaczony wyłącznie do ciała, jest w innej sytuacji niż materiał używany przez kilka osób albo pozostawiany zwinięty na brzegu wanny.

Wilgotna łazienka przyspiesza konieczność prania

Największym problemem nie jest sama woda pozostająca w tkaninie, lecz długi czas schnięcia. Wilgotne i ciepłe środowisko sprzyja namnażaniu mikroorganizmów oraz powstawaniu nieprzyjemnego zapachu.

W łazience bez sprawnej wentylacji ręcznik może być nadal mokry kilka godzin po kąpieli. Jeśli kolejnego dnia ponownie zostanie zmoczony, praktycznie nie ma czasu na całkowite wyschnięcie. W takich warunkach pranie po dwóch lub trzech użyciach może być bardziej rozsądne niż czekanie do końca tygodnia.

Dobrym sygnałem ostrzegawczym jest zapach. Jeżeli świeżo użyty ręcznik po wyschnięciu zaczyna pachnieć stęchlizną, nie warto odkładać go na kolejną kąpiel tylko dlatego, że był używany dopiero kilka razy.

Dlaczego mokry ręcznik tak szybko przestaje być świeży?

Na skórze naturalnie znajdują się bakterie i inne mikroorganizmy. Podczas wycierania część z nich trafia na włókna razem z drobnymi fragmentami naskórka, łojem i pozostałościami kosmetyków.

Dopóki ręcznik szybko wysycha, warunki do ich intensywnego namnażania są ograniczone. Sytuacja zmienia się, gdy materiał pozostaje długo wilgotny i znajduje się w ciepłym pomieszczeniu.

Nie oznacza to, że każdy kilkukrotnie użyty ręcznik staje się automatycznie zagrożeniem. Chodzi przede wszystkim o higienę, komfort oraz ograniczenie sytuacji, w której wilgotny materiał staje się dobrym środowiskiem do namnażania drobnoustrojów.

Ręcznik do twarzy warto zmieniać częściej

Skóra twarzy jest bardziej wrażliwa niż skóra wielu innych części ciała, a ręcznik ma kontakt z okolicami oczu, nosa i ust. Dlatego dobrze jest zmieniać go częściej niż duży ręcznik kąpielowy.

W praktyce można stosować świeży ręcznik do twarzy codziennie albo co 1-2 dni, zwłaszcza przy skórze trądzikowej, podrażnionej lub wymagającej szczególnej pielęgnacji. Pomocne są małe ręczniki, których można przygotować kilka i regularnie wrzucać do prania.

Nie powinno się także używać tego samego ręcznika do wycierania twarzy i rąk wszystkich domowników. Oddzielne tekstylia ograniczają wzajemne przenoszenie zanieczyszczeń.

Jak często prać ręcznik do rąk?

Taki materiał może być używany kilkanaście lub kilkadziesiąt razy dziennie. Dotykają go różne osoby, a ręce nie zawsze są dokładnie umyte przed każdym kontaktem z tkaniną.

W domu zamieszkiwanym przez kilka osób dobrze zmieniać ręcznik do rąk co 1-2 dni. Przy jednej osobie i dobrej wentylacji może wystarczyć nieco rzadsza wymiana, ale nadal powinien być prany częściej niż ręcznik kąpielowy.

Jeżeli znajduje się tuż przy umywalce i przez cały czas jest wilgotny, warto wymieniać go nawet codziennie. Szczególnej uwagi wymagają ręczniki używane podczas infekcji jednego z domowników.

Czy każdy domownik powinien mieć własny ręcznik?

W przypadku ręczników kąpielowych zdecydowanie warto stosować zasadę osobnych tekstyliów dla każdej osoby. Dzięki temu ogranicza się wzajemny kontakt z drobnoustrojami i wydzielinami pozostającymi na powierzchni materiału.

Ma to szczególne znaczenie, gdy ktoś ma infekcję skóry, grzybicę, problemy dermatologiczne albo jest w trakcie choroby zakaźnej. W takich sytuacjach ręczników nie należy dzielić z innymi osobami.

Dobrym rozwiązaniem mogą być różne kolory lub stałe miejsca na wieszakach. Dzięki temu nawet w większej rodzinie łatwo rozpoznać, do kogo należy konkretny ręcznik.

Jak często prać ręczniki podczas choroby?

Przy infekcjach warto zwiększyć częstotliwość wymiany. Dotyczy to szczególnie ręczników do twarzy i rąk, które mają kontakt z wydzielinami, śliną lub powierzchniami często dotykanymi.

Podczas przeziębienia czy infekcji przewodu pokarmowego ręcznik do rąk może wymagać codziennego prania. Po zakończeniu choroby dobrze wyprać również ręczniki kąpielowe używane w tym okresie.

W przypadku grzybicy skóry lub innych chorób dermatologicznych zasady mogą być bardziej rygorystyczne. Warto wtedy stosować się do zaleceń lekarza dotyczących temperatury prania, częstotliwości wymiany i oddzielnego używania tekstyliów.

W jakiej temperaturze prać ręczniki?

Nie ma jednej temperatury odpowiedniej dla wszystkich produktów. Najważniejsze jest sprawdzenie symboli na metce producenta, ponieważ skład, barwniki i sposób wykończenia tkaniny mogą się różnić.

Bawełniane ręczniki często można prać w 60°C, co jest praktyczne zwłaszcza wtedy, gdy zależy nam na dokładniejszym praniu. Niektóre kolorowe lub delikatniejsze modele mają jednak zalecenie 40°C.

Nie należy automatycznie ustawiać najwyższej możliwej temperatury. Zbyt gorące pranie może przyspieszać zużycie włókien, wypłukiwanie koloru i deformację niektórych materiałów.

Czy 40°C wystarczy?

W codziennym użytkowaniu często tak, szczególnie przy zastosowaniu odpowiedniego detergentu i pełnego cyklu prania. Przy mocno zabrudzonych ręcznikach, chorobie lub większych wymaganiach higienicznych wyższa temperatura może być jednak korzystniejsza, jeśli pozwala na nią producent.

Znaczenie ma cały proces, a nie tylko liczba widoczna na pralce. Liczy się detergent, długość programu, ilość wody, prawidłowe wypłukanie oraz późniejsze dokładne wysuszenie.

Jeśli ręcznik po praniu nadal ma nieprzyjemny zapach, problemem może być zbyt duża ilość prania w bębnie, nadmiar detergentu, zabrudzona pralka albo niewystarczające wysuszenie.

Dlaczego nie warto przesadzać z płynem do płukania?

Miękki i intensywnie pachnący ręcznik wydaje się świeży, ale duża ilość płynu do płukania może obniżać chłonność włókien. Substancje pozostające na powierzchni materiału mogą tworzyć warstwę utrudniającą szybkie wchłanianie wody.

Jeśli ręczniki po kilku praniach zaczynają słabiej osuszać skórę, warto ograniczyć ilość płynu albo całkowicie z niego zrezygnować. Pomaga również prawidłowe dozowanie detergentu.

Więcej środka piorącego nie oznacza lepszego efektu. Nadmiar może nie wypłukać się całkowicie i pozostać pomiędzy włóknami, sprzyjając sztywności tkaniny oraz utrzymywaniu się zapachów.

Jak suszyć ręczniki między kolejnymi użyciami?

Najgorszym rozwiązaniem jest pozostawienie mokrego materiału zwiniętego na haczyku, krześle albo brzegu wanny. Taki ręcznik schnie bardzo wolno, ponieważ powietrze nie dociera do całej jego powierzchni.

Znacznie lepiej rozwiesić go na szerokim drążku, tak aby materiał nie był złożony w kilka warstw. Jeśli łazienka jest bardzo wilgotna, można przenieść ręcznik do bardziej przewiewnego pomieszczenia.

Sprawna wentylacja ma ogromne znaczenie. Po kąpieli warto odprowadzić nadmiar pary wodnej i nie blokować kratek wentylacyjnych. W pomieszczeniu wyposażonym w wentylator należy korzystać z niego zgodnie z przeznaczeniem.

Czy ręcznik można suszyć na grzejniku?

Jeśli producent tekstyliów i sposób ogrzewania na to pozwalają, rozwieszenie ręcznika na ciepłym grzejniku drabinkowym może przyspieszyć schnięcie. Nie powinien jednak być zwinięty w grubą warstwę, ponieważ środek pozostanie wilgotny znacznie dłużej.

Trzeba też uważać na bardzo wysoką temperaturę oraz elementy grzewcze, na których producent zabrania suszenia tkanin. Dotyczy to zwłaszcza urządzeń elektrycznych, których nie wolno przykrywać.

Szybkie wysuszenie jest korzystniejsze niż pozostawienie materiału wilgotnego przez całą noc. Warto więc przede wszystkim zadbać o przepływ powietrza.

Co oznacza zapach stęchlizny po praniu?

Jeżeli czysty ręcznik pachnie nieprzyjemnie zaraz po wyjęciu z szafy albo po pierwszym kontakcie z wodą, przyczyna może tkwić w sposobie prania lub suszenia. Częstym błędem jest pozostawienie mokrych tekstyliów przez kilka godzin w pralce.

Problemy może powodować również przeładowany bęben. Grube ręczniki chłoną dużo wody i potrzebują przestrzeni, aby detergent oraz woda mogły skutecznie przepływać pomiędzy włóknami.

Warto także regularnie czyścić pralkę, zwłaszcza uszczelkę, szufladę na detergent i filtr zgodnie z instrukcją urządzenia. Nieprzyjemny zapach pralki bardzo łatwo przechodzi na tekstylia.

Czy ręczniki trzeba prać przed pierwszym użyciem?

Nowo kupiony ręcznik najlepiej wyprać przed pierwszą kąpielą. Podczas produkcji, pakowania i transportu materiał może mieć kontakt z różnymi substancjami oraz kurzem.

Pierwsze pranie pomaga również wypłukać pozostałości środków stosowanych w procesie produkcji i może poprawić chłonność włókien. Należy przy tym zastosować temperaturę i program zgodne z oznaczeniami producenta.

Niektóre nowe ręczniki przez pierwsze prania pozostawiają drobne włókna na skórze. Zjawisko powinno stopniowo zanikać wraz z kolejnymi cyklami.

Jak przechowywać czyste ręczniki?

Do szafy powinny trafiać dopiero całkowicie suche tekstylia. Nawet niewielka ilość wilgoci zamknięta pomiędzy złożonymi warstwami może po pewnym czasie powodować zapach stęchlizny.

Nie warto również bardzo ciasno wypełniać półek. Niewielka przestrzeń pomiędzy stosami ręczników ułatwia przepływ powietrza i ogranicza zatrzymywanie wilgoci.

Jeżeli łazienka jest stale wilgotna, zapas świeżych ręczników lepiej przechowywać w suchej szafie w innym pomieszczeniu. Zamknięta szafka ustawiona tuż przy wannie lub prysznicu może mieć wewnątrz znacznie większą wilgotność, niż się wydaje.

Kiedy ręcznik warto wymienić na nowy?

Regularne pranie nie sprawia, że ręcznik będzie służył bez końca. Wraz z upływem czasu włókna się zużywają, materiał staje się cieńszy i może tracić chłonność.

Sygnałem do wymiany jest między innymi trwały nieprzyjemny zapach, którego nie udaje się usunąć prawidłowym praniem, bardzo szorstka powierzchnia, przetarcia oraz znaczny spadek chłonności.

Nie trzeba jednak wyrzucać ręcznika tylko dlatego, że ma kilka lat. Jeśli nadal dobrze chłonie wodę, szybko schnie i nie ma nieprzyjemnego zapachu, wiek sam w sobie nie jest powodem do wymiany.

Najlepszym wskaźnikiem jest sposób schnięcia

Pranie raz w tygodniu może być wystarczające w jednej łazience, a zdecydowanie zbyt rzadkie w innej. Jeśli ręcznik po kąpieli schnie szybko i jest używany wyłącznie przez jedną osobę, kilka użyć pomiędzy praniami zwykle nie stanowi problemu.

W pomieszczeniu wilgotnym, słabo wentylowanym albo użytkowanym przez dużą rodzinę częstotliwość warto zwiększyć. Ręcznik do rąk może wtedy trafiać do pralki nawet codziennie, a kąpielowy po dwóch lub trzech użyciach.

Najprostsza zasada brzmi więc: nie należy czekać wyłącznie na ustalony dzień prania. Jeśli tkanina długo pozostaje mokra, zaczyna nieprzyjemnie pachnieć albo była używana podczas choroby, powinna zostać wymieniona wcześniej.

Źródło: www.5kilokultury.pl