Jesienią znacznie łatwiej znaleźć pretekst do spędzenia kilku godzin przed telewizorem. Szybko zapadający zmrok i chłodne wieczory sprzyjają dłuższym seansom, ale pozostaje pytanie, co właściwie obejrzeć. Zebraliśmy 10 seriali reprezentujących różne gatunki – od kryminału i science fiction po dramat historyczny i czarną komedię.
Breaking Bad – historia, która z każdym sezonem nabiera tempa
Breaking Bad to jeden z tych seriali, przy których informacja obejrzę jeszcze tylko jeden odcinek wyjątkowo często okazuje się nieprawdziwa. Głównym bohaterem jest Walter White, nauczyciel chemii z Albuquerque, który po otrzymaniu diagnozy choroby nowotworowej rozpoczyna produkcję metamfetaminy. Do współpracy angażuje swojego byłego ucznia, Jessego Pinkmana.
Początkowo historia rozwija się stosunkowo spokojnie, ale z czasem decyzje Waltera pociągają za sobą coraz poważniejsze konsekwencje. Serial pokazuje stopniową przemianę bohatera, a jednocześnie bardzo dobrze wykorzystuje postacie drugoplanowe. Całość liczy pięć sezonów i 62 odcinki, więc jest to propozycja na wiele jesiennych wieczorów. Po zakończeniu można sięgnąć również po film El Camino oraz serial Better Call Saul.
Dark – serial, przy którym naprawdę trzeba uważać
Niemiecki Dark rozpoczyna się od zaginięcia dziecka w niewielkim mieście Winden. Początkowo można odnieść wrażenie, że będzie to przede wszystkim mroczny kryminał. Szybko okazuje się jednak, że twórcy przygotowali znacznie bardziej skomplikowaną historię dotyczącą czasu, rodzinnych powiązań i wydarzeń rozgrywających się na przestrzeni wielu lat.
To zdecydowanie nie jest serial, który dobrze ogląda się kątem oka podczas przeglądania telefonu. Postacie występują w różnych okresach, a informacje przedstawione kilka odcinków wcześniej potrafią później nabrać zupełnie nowego znaczenia. Dark ma trzy sezony i tworzy zamkniętą historię, dzięki czemu nie trzeba obawiać się zakończenia w połowie opowieści.
Jesienna aura wyjątkowo dobrze współgra z atmosferą Winden. Deszcz, las, jaskinie i ponure niemieckie miasteczko sprawiają, że serial ma charakterystyczny klimat właściwie od pierwszego odcinka.
Stranger Things – nostalgia, tajemnica i świat po drugiej stronie
Akcja Stranger Things rozpoczyna się w latach 80. w amerykańskim Hawkins. Zaginięcie Willa Byersa prowadzi jego przyjaciół do odkrycia wydarzeń, których trudno byłoby się spodziewać w spokojnym miasteczku. Ważną postacią staje się również Eleven – dziewczynka posiadająca niezwykłe zdolności.
Serial łączy science fiction, horror, przygodę i opowieść o dorastaniu. Nie brakuje potworów i mrocznych scen, ale pomiędzy nimi pojawia się sporo humoru oraz historii dotyczących przyjaźni i rodzinnych relacji. Dużą częścią charakteru produkcji są odniesienia do popkultury lat 80., muzyka oraz charakterystyczne stroje i wnętrza.
To dobry wybór dla osób, które chcą napięcia, ale niekoniecznie mają ochotę na realistyczny, ciężki kryminał. Kolejne sezony znacznie zwiększają skalę wydarzeń, a część późniejszych odcinków ma długość zbliżoną do filmu.
Peaky Blinders – Birmingham, gangi i świetna muzyka
Peaky Blinders przenosi widza do Birmingham po zakończeniu I wojny światowej. W centrum historii znajduje się rodzina Shelby i kierujący jej interesami Thomas Shelby, grany przez Cilliana Murphy’ego. Bohater stopniowo próbuje zwiększać wpływy swojej organizacji, wchodząc przy tym w konflikty z policją, konkurencyjnymi gangami i osobami ze świata polityki.
Serial wykorzystuje prawdziwe tło historyczne i rzeczywiste postacie, ale sama historia Shelbych jest w dużej mierze fikcyjna. Nie należy więc traktować produkcji jako rekonstrukcji wydarzeń z Birmingham początku XX wieku.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Peaky Blinders jest połączenie historycznych realiów ze współczesną muzyką. Mroczne zdjęcia, industrialne otoczenie i powolne budowanie napięcia pasują do jesiennych seansów. Serial zakończył się po sześciu sezonach.
The Last of Us – znacznie więcej niż opowieść o epidemii
Świat The Last of Us został zniszczony przez pandemię wywołaną w fikcyjnej wersji przez zmutowanego grzyba z rodzaju Cordyceps. Joel otrzymuje zadanie przeprowadzenia nastoletniej Ellie przez niebezpieczne tereny Stanów Zjednoczonych. Szybko okazuje się, że podróż będzie znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładał.
Serial powstał na podstawie gry studia Naughty Dog, ale znajomość pierwowzoru nie jest potrzebna do zrozumienia historii. Zamiast koncentrować się wyłącznie na starciach z zarażonymi, produkcja poświęca dużo czasu relacjom między ludźmi oraz konsekwencjom życia po upadku znanego świata.
To propozycja dla widzów, którzy w postapokaliptycznej historii szukają czegoś więcej niż ciągłej akcji. Poszczególne odcinki potrafią znacząco różnić się tempem i skupiać uwagę na bohaterach, którzy wcześniej pozostawali na dalszym planie.
Czarnobyl – pięć odcinków wystarczy, żeby zrobić ogromne wrażenie
Nie każdy ma jesienią czas na kilka sezonów. W takim przypadku dobrym wyborem może być pięcioodcinkowy miniserial Czarnobyl opowiadający o katastrofie w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej w 1986 roku i działaniach podejmowanych po wybuchu reaktora numer 4.
Produkcja wykorzystuje prawdziwe wydarzenia oraz część autentycznych postaci, ale nie jest dokumentem. Niektóre osoby i sytuacje zostały połączone lub stworzone na potrzeby narracji. Warto mieć tego świadomość, szczególnie jeśli po obejrzeniu serialu chce się dokładniej poznać historię katastrofy.
Czarnobyl nie opiera napięcia na typowych serialowych zwrotach akcji. Widz od początku wie, że doszło do katastrofy. Niepokój buduje przede wszystkim obserwowanie jej skali, działań ratowników i prób ustalenia, co właściwie wydarzyło się w elektrowni.
The Bear – kuchnia, stres i odcinki, które mijają błyskawicznie
Carmen Carmy Berzatto jest utalentowanym kucharzem, który po śmierci brata wraca do Chicago i przejmuje rodzinny lokal gastronomiczny. Zamiast uporządkowanego miejsca pracy zastaje finansowe problemy, konflikty między pracownikami i organizacyjny chaos.
The Bear potrafi zmienić zwykłe przygotowywanie posiłków w scenę generującą większe napięcie niż niejeden thriller. Bohaterowie mówią jednocześnie, zamówienia się piętrzą, coś przestaje działać, a kamera porusza się pomiędzy pracownikami niewielkiej kuchni. W innych momentach serial zdecydowanie zwalnia i koncentruje się na relacjach oraz problemach poszczególnych postaci.
To propozycja szczególnie dobra dla osób, które nie chcą rozpoczynać kolejnego serialu z godzinnymi odcinkami. Wiele epizodów The Bear jest stosunkowo krótkich, co niestety ułatwia również przypadkowe obejrzenie kilku z rzędu.
The Queen’s Gambit – siedem odcinków i kompletna historia
Czy serial o szachach może trzymać w napięciu? The Queen’s Gambit pokazał, że zdecydowanie tak. Bohaterką jest Beth Harmon, która jako dziecko odkrywa wyjątkowy talent do gry. W kolejnych latach rozpoczyna rywalizację w coraz bardziej prestiżowych turniejach, jednocześnie mierząc się z problemami poza szachownicą.
Nie trzeba znać zasad rozgrywania partii na poziomie turniejowym, aby śledzić wydarzenia. Mecze są przedstawione w taki sposób, aby napięcie wynikało również z zachowania bohaterów, ich przygotowania i stawki konkretnego spotkania.
Miniserial liczy siedem odcinków, więc można obejrzeć go w kilka wieczorów. To dobra propozycja dla osób, które wolą zamkniętą opowieść i nie chcą rozpoczynać produkcji liczącej kilkadziesiąt godzin.
Mindhunter – zupełnie inny rodzaj serialu o seryjnych mordercach
Mindhunter rozgrywa się pod koniec lat 70. Agenci FBI Holden Ford i Bill Tench wraz z psycholożką Wendy Carr próbują lepiej zrozumieć sposób działania seryjnych morderców. Ważnym elementem historii są rozmowy z osadzonymi sprawcami brutalnych przestępstw.
Serial został zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami i działalnością osób związanych z rozwojem profilowania przestępców w FBI. Pojawiają się w nim postacie wzorowane na rzeczywistych mordercach, między innymi Edmundzie Kemperze. Produkcja pozostaje jednak dramatem fabularnym, a nie dokumentem.
Mindhunter nie potrzebuje pościgów w każdym odcinku. Duża część napięcia powstaje podczas rozmów prowadzonych w pomieszczeniach przesłuchań. To właśnie spokojne tempo, ponura atmosfera i psychologiczny charakter historii sprawiają, że serial dobrze sprawdza się podczas długich wieczornych seansów. Trzeba jedynie pamiętać, że powstały dwa sezony i historia nie otrzymała pełnego fabularnego domknięcia.
Wednesday – gdy ma być mrocznie, ale również zabawnie
Na końcu coś zdecydowanie lżejszego. Wednesday skupia się na Wednesday Addams, która trafia do Akademii Nevermore. Na miejscu próbuje odnaleźć się w nowym otoczeniu, a przy okazji rozpoczyna własne śledztwo dotyczące serii niepokojących wydarzeń.
Produkcja wykorzystuje postacie znane z rodziny Addamsów, ale opowiada własną historię. Łączy zagadkę kryminalną, elementy fantasy, szkolne konflikty oraz czarny humor. Główna bohaterka pozostaje przy tym charakterystycznie chłodna i sarkastyczna.
Jesień jest dobrym momentem na taki serial również ze względu na jego gotycką atmosferę. Nevermore, stare budynki, lasy i tajemnicze wydarzenia tworzą klimat pasujący do październikowych i listopadowych wieczorów. Jednocześnie Wednesday jest znacznie mniej przytłaczająca niż Czarnobyl, Mindhunter czy Dark, więc dobrze zamyka zestawienie dla osób szukających czegoś łatwiejszego w odbiorze.
Źródło: www.5kilokultury.pl








