Disco polo kojarzy się dziś z tanecznym rytmem, prostymi refrenami, weselami, festynami i wykonawcami takimi jak Akcent, Boys, Bayer Full, Shazza czy Top One. Sama nazwa nie pojawiła się jednak razem z pierwszymi zespołami reprezentującymi ten nurt. Zaczęto jej używać dopiero w latach 90., gdy popularna muzyka sprzedawana na bazarach potrzebowała określenia, które brzmiałoby bardziej profesjonalnie i lepiej nadawało się do promocji.
Jak nazywano disco polo przed powstaniem tej nazwy?
Zanim pojawiło się określenie disco polo, podobne nagrania nazywano najczęściej muzyką chodnikową. Nazwa ta nie opisywała dokładnie melodii, instrumentów ani sposobu śpiewania. Odnosiła się przede wszystkim do dystrybucji kaset magnetofonowych.
Na przełomie lat 80. i 90. nagrania wielu zespołów nie trafiały do oficjalnych sklepów muzycznych w taki sposób jak albumy wykonawców promowanych przez największe firmy fonograficzne. Kasety sprzedawano na bazarach, targowiskach, ulicznych stoiskach i składanych stolikach ustawianych przy chodnikach. Stąd wzięło się określenie muzyka chodnikowa.
Było ono proste i łatwe do zapamiętania, ale z czasem zaczęło być odbierane jako lekceważące. Sugerowało, że jest to twórczość tania, amatorska i pozostająca poza oficjalnym obiegiem kultury. Tymczasem wykonawcy przyciągali coraz większą publiczność, a kasety sprzedawały się w ogromnych nakładach. Muzyka obecna na weselach, zabawach i festynach zaczynała także pojawiać się na większych scenach.
Kto wymyślił nazwę disco polo?
Za autora określenia disco polo uznawany jest Sławomir Skręta, założyciel i właściciel wytwórni Blue Star. Firma powstała w 1990 roku w Regułach pod Warszawą i zajmowała się wydawaniem wykonawców tworzących muzykę chodnikową. Z Blue Star związani byli między innymi Bayer Full, Shazza, Fanatic, Atlantis, Milano i Akcent.
Nowa nazwa miała pojawić się w 1993 roku. Według opisywanej wersji wydarzeń Sławomir Skręta zaprosił do siedziby Blue Star przedstawicieli zespołów związanych z wytwórnią. Spotkanie miało służyć wybraniu wspólnego określenia dla muzyki, która zdobywała popularność, ale nadal nie posiadała atrakcyjnej nazwy gatunkowej. W głosowaniu przyjęto propozycję disco polo.
W niektórych publikacjach pojawia się informacja, że w tworzeniu lub wyborze nazwy mógł uczestniczyć także Zenon Martyniuk, wokalista zespołu Akcent. Najczęściej autorstwo przypisuje się jednak właśnie Sławomirowi Skręcie, który jako właściciel wytwórni miał zarówno możliwość wypromowania określenia, jak i interes w zbudowaniu rozpoznawalnej marki dla całego nurtu.
Co właściwie oznacza nazwa disco polo?
Określenie składa się z dwóch prostych części. Pierwsza, czyli disco, wskazywała na taneczny charakter utworów, elektroniczne brzmienie i związki z muzyką popularną graną na dyskotekach. Druga część, polo, miała podkreślać polskie pochodzenie gatunku.
Nazwa była inspirowana określeniem italo disco, odnoszącym się do tanecznej muzyki elektronicznej rozwijającej się we Włoszech i popularnej w Europie w latach 80. Artyści tacy jak Savage, Sabrina, Gazebo czy grupa Radiorama byli wówczas dobrze znani również polskim słuchaczom. Charakterystyczne syntezatory, automaty perkusyjne i melodyjne refreny miały wpływ także na część rodzimych wykonawców.
Disco polo można więc rozumieć jako polską odmianę muzyki disco. Była to nazwa krótka, nowoczesna i łatwa do wykorzystania na okładkach kaset, plakatach oraz zapowiedziach koncertów. W przeciwieństwie do muzyki chodnikowej nie informowała o bazarowym sposobie sprzedaży. Zamiast tego sugerowała istnienie osobnego, pełnoprawnego nurtu muzycznego.
Dlaczego potrzebna była nowa nazwa?
Na początku lat 90. polski rynek muzyczny szybko się zmieniał. Pojawiały się prywatne wytwórnie, rozwijał się handel kasetami, a zespoły mogły docierać do odbiorców bez wsparcia państwowych mediów. Muzyka taneczna przestawała być wyłącznie dodatkiem do wesel i lokalnych zabaw. Powstawały coraz większe koncerty, gale oraz składanki prezentujące wielu wykonawców.
Określenie muzyka chodnikowa nie pasowało już do skali tego zjawiska. Artyści chcieli występować w telewizji, koncertować na dużych scenach i być traktowani jak część profesjonalnego rynku rozrywkowego. Nowa nazwa pomagała oddzielić gatunek od jego bazarowych początków.
Ważnym wydarzeniem poprzedzającym zmianę nazwy była Gala Piosenki Chodnikowej i Popularnej, zorganizowana 29 lutego 1992 roku w Sali Kongresowej w Warszawie. Wystąpili podczas niej między innymi Top One, Fanatic oraz Crazy Boys, czyli formacja związana z późniejszą działalnością Akcentu. Koncert pokazał, że muzyka nazywana wcześniej chodnikową mogła zgromadzić publiczność także w miejscu kojarzonym z dużymi wydarzeniami estradowymi.
Czy disco polo powstało dopiero w 1993 roku?
Rok 1993 dotyczy przede wszystkim powstania i rozpowszechnienia nazwy. Sama muzyka istniała już wcześniej. Jej korzenie sięgają lat 80., kiedy na weselach i zabawach zaczęły występować zespoły wykorzystujące instrumenty elektroniczne, syntezatory oraz automaty perkusyjne.
Za jednego z pionierów uważa się zespół Bayer Full, którego początki sięgają 1984 roku. W 1986 roku powstała grupa Top One, początkowo mocno inspirowana europejskim italo disco. Pod koniec dekady i na początku lat 90. działalność rozpoczynały kolejne zespoły, w tym Akcent, Fanatic, Boys i Atlantis.
Oznacza to, że wykonawcy tworzyli disco polo jeszcze zanim wiedzieli, że ich muzyka zostanie tak nazwana. Termin pozwolił zebrać pod jednym szyldem zespoły różniące się brzmieniem, repertuarem i miejscem pochodzenia, ale korzystające z podobnych środków muzycznych.
Jak Blue Star pomogło rozpowszechnić nazwę?
Samo wymyślenie określenia nie wystarczyłoby, gdyby nie było ono regularnie używane. Blue Star umieszczało nazwę disco polo na kasetach, składankach oraz materiałach promocyjnych. W katalogu wytwórni pojawiały się serie takie jak The Best of Disco Polo, Top 10 Disco Polo i Disco Polo Gala. Dzięki temu kupujący szybko zaczęli łączyć nowe określenie z konkretnym rodzajem muzyki.
Nazwa była wygodna również dla sprzedawców kaset. Zamiast wymieniać zespoły lub mówić o muzyce weselnej, można było wskazać jeden dział albo rodzaj nagrań. W krótkim czasie określenie zaczęło funkcjonować poza ofertą Blue Star i zostało przejęte przez konkurencyjne wytwórnie, organizatorów koncertów oraz media.
Duże znaczenie miała telewizja. Gdy w połowie lat 90. program Disco Relax zaczął prezentować teledyski popularnych zespołów, nazwa była już rozpoznawalna. Nie oznaczała dłużej jedynie kaset sprzedawanych na targowisku. Stała się nazwą masowego zjawiska muzycznego.
Dlaczego nie pozostano przy określeniu muzyka chodnikowa?
Muzyka chodnikowa była nazwą związaną z konkretnym etapem rozwoju rynku. Dobrze opisywała rzeczywistość, w której kasety trafiały do słuchaczy głównie poprzez bazary i uliczne stoiska. Z czasem zaczęła jednak ograniczać sposób postrzegania wykonawców.
Disco polo brzmiało bardziej międzynarodowo i nie niosło ze sobą tak silnego skojarzenia z nieoficjalnym handlem. Mogło pojawić się w nazwie programu telewizyjnego, festiwalu, składanki lub plebiscytu. Pozwalało również promować wykonawców bez podkreślania, że ich wcześniejsze wydawnictwa sprzedawano na chodnikach.
Zmiana nazwy była więc zabiegiem wizerunkowym i marketingowym, ale nie oznaczała natychmiastowej zmiany samej muzyki. Nadal dominowały melodyjne utwory o miłości, rozstaniach, zabawie i codziennych emocjach. Ważną rolę odgrywały syntezatory, rytm nadający się do tańca oraz refren, który można było zapamiętać już po pierwszym przesłuchaniu.
Czy określenie disco polo od początku było akceptowane?
Nie wszyscy wykonawcy i słuchacze od razu odnosili się do nowej nazwy z entuzjazmem. Część artystów wolała określać swoją twórczość jako muzykę taneczną, popularną lub rozrywkową. Termin disco polo zaczął być również używany przez krytyków, którzy podkreślali prostotę tekstów i melodii.
Mimo tych zastrzeżeń nazwa utrzymała się, ponieważ była czytelna i łatwo rozpoznawalna. Z czasem stała się na tyle silna, że objęła nie tylko nagrania z początku lat 90., lecz także późniejsze odmiany polskiej muzyki tanecznej wykorzystujące elementy eurodance, dance, popu i współczesnej elektroniki.
Dzisiaj określenie muzyka chodnikowa pojawia się głównie podczas opisywania początków gatunku. Disco polo funkcjonuje natomiast jako nazwa znana kolejnym pokoleniom słuchaczy, nawet jeśli obecne produkcje brzmią inaczej niż kasety wydawane przez Blue Star. Jej powstanie pokazuje, że czasami jedno dobrze dobrane określenie może zmienić sposób postrzegania całego nurtu i pomóc muzyce sprzedawanej wcześniej na ulicznych stoiskach wejść do telewizji, największych sal koncertowych oraz repertuaru ogólnopolskich imprez.
Źródło: www.5kilokultury.pl








