Islandzki sen znów spełni się w Polsce

Mowa oczywiście o Low Roar, którzy wystąpią w Poznaniu 19 listopada w Klubie pod Minogą. Supportem zespołu Ryana Karaziji będzie Daniel Spaleniak.

 

Subtelności i wrażliwości jego muzyki nie trzeba nikomu przedstawiać. Ilekroć Low Roar gości w Polsce, tylekroć kradnie serca publiczności. Ryan Karazija – Amerykanin z pochodzenia, Islandczyk z wyboru. Low Roar to pełne skandynawskiej intymności brzmienie, które wzorce czerpie z prostoty muzyki folkowej. Po wydaniu debiutanckiego krążka Low Roar, który zjednał mu przychylność rzeszy słuchaczy, Ryan Karazija zaprezentował najnowszy album 0. Krążek, który potwierdza songwriterski talent Amerykanina, to kolejna podróż przez magiczną Islandię. Low Roar przedstawił płytę utrzymaną w znanej sobie stylistyce, lecz bez zbędnej powtarzalności. Zachwytów pod adresem jego najnowszego wydawnictwa nie szczędzą dziennikarze.

Daniel Spaleniak to kolejny polski artysta, który wbrew pozorom jest kojarzony ze skandynawskimi inspiracjami. Jednak muzyka młodego artysty mieszkającego na co dzień w Łodzi to przede wszystkim dopasowana fuzja urban bluesa i folku. Gitarowe riffy i charakterystyczna, szorstka barwa głosu wypełnią debiutancki krążek Daniela Spaleniaka pt. Dreamers. Młody muzyk z powodzeniem koncertuje po Polsce, a na swoim koncie ma już występy na największych festiwalach, w tym na Open’er Festivalu w Gdyni. Jego twórczość spotkała się z aprobatą zarówno publiczności, jak i dziennikarzy.

19.11 – Poznań, Pod Minogą
start: 19:30
bilety: 25/30/35 zł

źródło: materiały prasowe

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *